Rzeczy

Otwiera zmęczone oczy, które zaszły mgłą; dopiero po chwili odzyskuje ostrość obrazu. Nie wie gdzie jest, kim jest, ani po jaką cholerę obok jej łóżka leży kubełek pieprzonych kurczaczków z KFC. Jeśli to ma być jakaś wskazówka, to ktoś wykręcił jej świetny żart - odsłania kołdrę, ale pod nią widzi przeraźliwie chude, długie nogi. - O co, kurwa, chodzi? - mruczy pod nosem, odpakowując pudełko. Łamie każdego nuggetsa, w nadziei, że znajdzie coś, co utwierdzi ją w przekonaniu, że nie trafiła tu przypadkowo, ale koniec końców robi wokół siebie tylko bałagan.

______________________________________________________________________________________

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz